„Gdziekolwiek była ona, tam był Raj”

„Gdziekolwiek była ona, tam był Raj” – takie słowo na walentynki. Zaczerpnięte z „Pamiętników Adama i Ewy”, zabawnej i wzruszającej opowieści Marka Twaina o kobiecej i męskiej naturze. Tym zdaniem Adam kończy pamiętnik i taki sens życia sobie uświadamia. Dorzućmy do tego obraz, znajdujący się na wystawie „Sztuka Śląska”, ilustrujący moment, w którym, zgodnie z chrześcijańskim „Credo”, Chrystus zstępuje do piekieł i wyzwala ludzi, których swą śmiercią i zmartwychwstaniem zbawił. Na obrazie widzimy Adama i Ewę, z których rąk Zbawiciel zdejmuje kajdany. Jednak, jeśli wierzyć apokryfowi Marka Twaina, piekło nie było dla Adama takie straszne, bo „gdziekolwiek była ona, tam był Raj”.

Start typing and press Enter to search