Przejście, Pascha

Przejście przez Morze Czerwone ma wymiar metaforyczny. I jako metafora odnosi się nie tylko do tego konkretnego przejścia – jednego z najbardziej przełomowych wydarzeń w historii narodu wybranego. Jest to bowiem ponadczasowa metafora najcenniejszego przełomu, jakim jest przejście od niewoli do wolności. Choć wolność jest trudna i rodzi nieraz pokusę ucieczki od niej, to jest ona wartością nadrzędną. To Przejście, ta Pascha może się wydarzyć w historii narodu i w historii pojedynczego człowieka. A niewolą nie musi być zawsze jarzmo polityczne, to może być nałóg, choroba…

„A gdy Mojżesz wyciągnął rękę na morze – czytamy w Biblii Jakuba Wujka – zniósł je Pan wianiem wiatru gwałtownego i parzącego całą noc, i obrócił w suszą: i rozstąpiła się woda.

I weszli synowie Izraelowi przez pośrodek suchego morza; bo była woda jako mur po prawéj i po lewéj stronie ich.

A Egiptyanie goniąc weszli za nimi, i wszystka jazda Pharaonowa, wozy jego i jezdni przez pośrodek morza.

I już była straż zaranna przyszła: alić oto wejrzawszy Pan na wojsko Egiptyanów przez słup ognia i obłoku, pobił wojsko ich:

I powywracał koła wozów, i pogrążeni są w głębią. Rzekli tedy Egiptyanie: Uciekajmy przed Izraelem; Pan bowiem walczy za nimi przeciwko nam.

I rzekł Pan do Mojżesza: Wyciągnij rękę twą na morze, że się wrócą wody na Egiptyany, na wozy i na jezdne ich.

A gdy wyciągnął Mojżesz rękę przeciw morzu, zwróciło się na pierwszem świtaniu, na pierwsze miejsce: a uciekającym Egiptyanom zaskoczyły wody, i ogarnął je Pan w pośród nawałności.

I wróciły się wody, i okryły wozy i jezdne wszystkiego wojska Pharaonowego, którzy goniąc weszli byli w morze: nawet i jednego z nich nie zostało.

A synowie Izraelowi szli przez pośrodek suchego morza: a wody im były jako miasto muru po prawéj i lewéj stronie.

I wybawił Pan w on dzień Izraela z ręki Egiptyanów.

I widzieli Egiptyany martwe na brzegu morskim, i rękę wielką, któréj użył Pan przeciwko im: i bał się lud Pana, i uwierzyli Panu, i Mojżeszowi, słudze jego”.

[Księgi Exodus, to jest Wtóre Mojżeszowe, rozdział XIV, wersety 21-31, przełożył Jakub Wujek]

Start typing and press Enter to search