Ty nie możesz przyjść do muzeum, muzeum przyjdzie do Ciebie, odc. 4

Z cyklu: „Ty nie możesz przyjść do muzeum, muzeum przyjdzie do Ciebie”, odc. 4

Zabójcza piękność

 

Wczoraj pisaliśmy, że u nas, na zamku, łaciny dostatek. Nie brak u nas też urodziwych niewiast zaklętych w sztuce: obrazach, rzeźbach, płaskorzeźbach.

Na jednym z pilastrów budynku bramnego z gracją prezentuje się ich trójca: Ewa, Afrodyta i Judyta. Najpiękniejsza z nich jest Judyta. A piękno jej tak groźne jest i niebezpieczne jak sztylet, który dzierży w dłoni.

„Słaba płeć, a jednak najsilniejsza” – śpiewał przed wojną Eugeniusz Bodo. Święta prawda. Przekonał się o tym Holofernes, wódz asyryjskich wojsk, które oblegały hebrajskie miasto Betulię. Asyryjczycy mieli miażdżącą przewagę i zwycięstwo pewne. Hebrajczycy za to mieli tajną broń, o której nie wiedzieli. Judytę. Piękną młodą wdowę, która od trzech lat opłakiwała śmierć męża i nie zamierzała się z nikim wiązać. Żyła ascetycznie, mimo otaczającego ją bogactwa, ukrywała przed światem swoją olśniewającą urodę. Raz jednak, widząc swoje miasto w śmiertelnym zagrożeniu, postanowiła tę urodę wykorzystać dla jego ratowania. Podstępem pokonać wroga. Udała się więc do obozu Asyryjczyków, którym skłamała, że chce się do nich przyłączyć i wskazać tajne przejście, dzięki któremu szybciej zdobędą miasto.

Holofernes od razu zachwycił się jej urodą. Przez trzy dni uwodzony, zadurzył się w niej na umór, czwartego dnia z wrażenia na umór się upił, zasnął i… już się nie obudził, bo oto Judyta zręcznie, chwyciwszy za włosy, dwoma uderzeniami miecza, głowy go pozbawiła. Po czym, z głową asyryjskiego wodza ukrytą w koszyku, do swego miasta wróciła. Następnego dnia odcięta głowa Holofernesa na murach Betulii wywołała popłoch w szeregach wojsk asyryjskich, które rzuciły się do ucieczki, straciwszy ducha bojowego, a doścignięte przez Hebrajczyków, pobite zostały przez nich w polu.

Tak oto Holofernes, wielki i niepokonany wódz asyryjski, stracił dla pięknej Judyty głowę. W przenośni i dosłownie.

Jak tu głowy nie stracić, jak tu się obronić przed takimi Judytami? Szczególnie na wiosnę.

Na dzisiaj tyle koszałków-opałków.

This image requires alt text, but the alt text is currently blank. Either add alt text or mark the image as decorative.

Start typing and press Enter to search