Wkrótce otwieramy wystawę poświęconą Jadwidze Śląskiej. Przypominamy też o konkursie

Na razie trwają przygotowania do ekspozycji czasowej, którą uruchomimy lada dzień. Z tej okazji oczywiście zapraszamy w piastowskie progi zamkowe!

Z tej okazji przypominamy o naszym konkursie literacko-plastycznym dla dzieci i młodzieży o św. Jadwidze i terminie nadsyłania prac, który upływa 14 września br., oraz o konferencji naukowej „Kult św. Jadwigi i Piastowie brzescy”, która odbędzie się na Zamku 19 września.

Aby zachęcić do uczestniczenia w tych wydarzeniach, jak również – do czytelnictwa i pogłębiania swej wiedzy historycznej, dosłownie kilka treściwych i trafiających w sedno zdań o znakomitej, jak sądzę, książce, powieści historycznej, która się wcale a wcale nie zestarzała, mimo upływu wielu lat od jej napisania, a której egzemplarz będzie można ujrzeć wśród licznych eksponatów zgromadzonych na wystawie o patronce Śląska.

————

Zofia Kossak, Legnickie Pole, Wydawnictwo Pax, Warszawa 2016

Powieść historyczna Zofii Kossak Legnickie Pole osnuta jest wokół wydarzeń związanych z pierwszym najazdem Tatarów na ziemie polskie, a w szczególności na Śląsk, w 1241 roku. Jej bohaterami są postacie historyczne, takie jak książę Henryk Brodaty, władca Śląska, który marzył o koronie, a na pieczęci tytułował się „dux totus Poloniae”, jego żona księżna Jadwiga, późniejsza święta, przełożona klasztoru w Trzebnicy, ich syn książę Henryk Pobożny, poległy w bitwie pod Legnicą, jego starszy brat Konrad, który się utopił w leśnych moczarach będąc na polowaniu, bądź, jak w wersji opowiedzianej w powieści, po przegranej bitwie z bratem, pędząc, gdzie oczy poniosą, w bólu i wstydzie… Ukazane są w niej zakulisowe intrygi, które do tego najazdu doprowadziły. Knucie Wenecji przeciwko Genui i odwrotnie. Pewien wenecki kupiec postanawia zrobić wszystko, aby pognębić znienawidzoną Genuę, i jedzie do Karakorum, stolicy imperium mongolskiego, aby tam zachęcać spragnionych bitew, krwi i grabieży „zdobywców świata” do nowych podbojów, do skierowania hord Wielkiego Chana ku zachodowi Europy. Jednocześnie do tego samego celu dąży chiński mandaryn na służbie Wielkiego Chana, chcący z kolei odwrócić uwagę żądnych krwi i zdobyczy Mongołów od ziem po drugiej stronie chińskiego muru. Ważna postacią jest syn owego weneckiego kupca Gaetano, który, myśląc wciąż o swej ukochanej i wydostaniu jej z klasztoru w dalekiej śląskiej Trzebnicy, najpierw towarzyszy ojcu w jego podróżach i służy mu jako tłumacz, potem przyłącza się do karawany chińskiego mandaryna wyruszającej na Zachód w celach wywiadowczych i nieświadomie wykonuje dla niego zadania szpiegowskie, a kiedy uświadamia sobie, że sprzedał duszę diabłu, rezygnuje z nagrody i osobistego szczęścia, aby przyłączyć się do obrońców Europy, którzy zagrodzili drogę najeźdźcom pod Legnicą.

Adam Boberski

Start typing and press Enter to search