Piękno rzeczy

Piękno rzeczy

„Rzeczy są wehikułem pamięci, iskrą wzniecającą płomień wyobraźni, a może i czymś więcej” – rozważa Andrzej Franaszek we wstępie do książki „Piękno rzeczy”. Pobieżny rzut oka na jedną z naszych wystaw podpowiada, że jest coś na rzeczy. A muzeum jest dobrym miejscem do takich rozważań:

Data publikacji:

„Wzrastamy i przemijamy wśród rzeczy, cichych świadków naszego życia.

Kształtujemy je, wybieramy, ale i one mówią do nas, przynajmniej wtedy, gdy nie są to rzeczy wyplute przez anonimowy kombinat, które zgniatamy jak plastikowy kubek, wyrzucamy jak tanie, już niemodne okulary słoneczne czy kupiony podczas deszczu parasol z drogerii. Gdy są prawdziwe, ukształtowane ludzka ręką, pracą i cierpliwością stolarza, zegarmistrza, garncarza. Gdy trwają, przekazywane z pietyzmem z pokolenia na pokolenie lub wędrują do lamusów, antykwariatów, w wilgoć piwnic, by tam raz jeszcze zostać odkryte, przygarnięte przez kolejnego człowieka. Znów zachwycić pięknem, a czasem tylko innością, dorobkiem przetrwanych dziesięcioleci. Drewniana kasetka, w której dziadek trzymał brzytwę i pędzel do golenia, kieliszki i filiżanki, które umknęły spod gąsienic czołgów, stara szkolna ławka, przypominająca spektakle Kantora, skrzypiące krzesło, obite zielonym suknem, nóż do rozcinania kart książki, licząca sobie stulecie płachta gazety, mówiąca do nas nieco niedzisiejszą czcionką...

Rzeczy są wehikułem pamięci, iskrą wzniecającą płomień wyobraźni, a może i czymś więcej. Może w niewytłumaczalny sposób naprawdę niosą w sobie ślady dotknięć, cienie spojrzeń, atomy ludzkich istot, które dawno przeminęły. I czyż chory przedmiot nie budzi w nas współczucia, czy krwawiąca obnażoną cegłą kamienica, dom o wytłuczonych kaflach ze szczątkami markizy nad zapadłym tarasem – nie budzi myśli o ludzkiej starości, o krokach wspartych laską, o długim samotnym umieraniu? A zarazem: czy czyszcząc cierpliwie marmurowy blat, odnajdując wazon wśród sterty śmieci na targowisku, dorabiając drewniane kolumienki do dziewiętnastowiecznego nakastlika-inwalidy – nie próbujemy unieważnić czasu? I w ten sposób przeciwstawić się śmierci?”

„Piękno rzeczy. Książka do pisania”, Wydawnictwo Austeria 2021

Zdjęcia zrobione na wystawie „Kresy. Ocalone wspomnienia”

Dobrymi wiadomościami fajnie się dzielić z innymi!

Data publikacji:

Powodzenie!

Niepowodzenie!