Dlaczego słowa burmistrza Brzegu obrażają Muzeum Piastów Śląskich?

Dlaczego słowa burmistrza Brzegu obrażają Muzeum Piastów Śląskich?

📌 Kilka dni temu opublikowany został komunikat dyrektora Muzeum Piastów Śląskich, dr. Dariusza Byczkowskiego, odnoszący się do kłamstw i manipulacji ogłaszanych przez burmistrza Brzegu Jerzego Wrębiaka. Dziś chcielibyśmy w sposób merytoryczny wytłumaczyć, dlaczego słowa burmistrza obrażają muzealników i wprowadzają opinię publiczną w błąd.

Data publikacji:

3.jpg 364.68 KB

💡 Pomysł powstania w gmachu Gimnazjum Piastowskiego placówki poświęconej tematyce kresowej ogłosił już w 2014 roku dr Tadeusz Jurek - lokalny przewodnik, członek PTTK, wykładowca akademicki. Niedługo później burmistrz Brzegu Jerzy Wrębiak pochwycił tę inicjatywę. 
 
👨‍🏫 W maju 2016 roku zorganizował w budynku dawnej szkoły książęcej konferencję, na którą zaprosił historyków, parlamentarzystów, środowiska kresowe i władze samorządowe. Było dużo zdjęć, a sam włodarz pochwalił się wizualizacją opracowaną za blisko 30 tysięcy złotych. Szumnie zapowiadał powstanie w Brzegu Muzeum Kresów, jednak tego entuzjazmu nie podzielało Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Władze centralne ówcześnie miały inne plany i dawały dobitnie znać, że jeśli burmistrz Brzegu chce tworzyć takie muzeum, to może zrobić to we własnym, samorządowym zakresie. Mimo to Jerzy Wrębiak przez kolejne kilka lat łudził opinię publiczną swoimi wizualizacjami.

🏺 W tym czasie, między 2017 a 2019 rokiem, w Muzeum Piastów Śląskich trwała pierwsze zbiórka pamiątek kresowych. Dzięki niej w jednej z sal zamkowych mogła zostać otwarta stała ekspozycja pt. "Kresy - ocalone wspomnienia". 

 
🏛 Za sprawą środowisk kresowych i samorządowców inicjatywa Muzeum Kresowego zaczęła być bardziej realna od 2021 roku. W październiku tego roku gmach Gimnazjum Piastowskiego formalnie przeszedł z własności Gminy Brzeg do majątku Muzeum Piastów Śląskich, czyli instytucji kultury. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego zobowiązało się wtedy poprzeć inicjatywę powstania w dawnej szkole książęcej Muzeum Dziedzictwa i Kultury Kresów. Od tego momentu zaczęły się realne działania mające na celu zagospodarowanie tego gmachu.

❌ Okazało się, że przedstawiona publicznie przez burmistrza Wrębiaka w 2016 roku wizualizacja jest nieprofesjonalna i nie nadaje się do wykorzystania w działaniach planistycznych (zakładała m.in. zburzenie niektórych oryginalnych wnętrz w budynku). Z tego powodu nie dostała akceptacji Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków.

🏗 Muzeum Piastów Śląskich rozpoczęło więc profesjonalne działania. W samym 2022 roku wydano około 61 tys. złotych na prace przygotowawcze obejmujące badania architektoniczno-konserwatorskie, blisko 30 tys. na badania wytrzymałościowe budynku, prawie 64 tys. na pierwsze, sondażowe, badania archeologiczne w obiekcie i na dziedzińcu oraz 30 tys. na badania socjologiczne. Na bieżące utrzymanie budynku zapłacono 125 tys. złotych. Niemal całość tych wydatków pokryło Ministerstwo.

👷‍♂️ W 2023 roku opracowano Program Funkcjonalno-Użytkowy (dokumentacja niezbędna do budowy) za kwotę 145 tys. złotych oraz zlecono przygotowanie inwentaryzacji za 78 tys. złotych. Muzeum uzyskało także pierwsze decyzje konserwatorskie oraz rozpoczęło niezbędne prace rozbiórkowe i archeologiczne za łączną kwotę 1,63 mln. złotych. Z udzielonej dotacji celowej, niezwiązanej z samymi działaniami inwestycyjnymi, za ponad 5 mln złotych zakupiona została kolekcja broni, która w przyszłości ma wzbogacić ekspozycję. 
 
💸 Łącznie od 2022 roku wydano 7,1 mln złotych, z czego 6,9 mln złotych pochodziło z dotacji ministerialnych, a 227 tys. ze środków własnych Muzeum Piastów Śląskich.

📝 Jeszcze pod koniec ubiegłego roku informowaliśmy, że na 2024 rok, na cel kresowej placówki, dostaliśmy zabezpieczenie w wysokości 12 mln złotych. Miało ono być przeznaczone na wyłonienie tzw. inwestora zastępczego oraz wykonanie projektu budowlanego wraz z nadzorem inwestorskim. Przetarg został ogłoszony i rozstrzygnięty. Umowa miała zostać podpisana 18 stycznia 2024 roku, jednak chwilę przed planowanym jej zawarciem do Muzeum trafiło pismo z Ministerstwa o zaniechaniu inwestycji. 

✅ Cały szereg działań inwestycyjnych podjętych przez nas w ostatnich latach odbywał się w ścisłym uzgodnieniu z Ministerstwem i była to jedyna droga do zakończenia inwestycji do 2027 roku. Nie dostawaliśmy żadnych negatywnych sygnałów od władz centralnych, a wręcz chwalono nasze działania.  W styczniu bieżącego roku doszło do zmiany decyzji w Ministerstwie, na którą nasza placówka nie miała wpływu.

👩‍💼 Należy zwrócić uwagę na zaangażowanie pracowników Muzeum Piastów Śląskich w inicjatywy kresowe, które były organizowane także zanim gmach Gimnazjum Piastowskiego został przekazany naszej placówce. To wtedy miała miejsce pierwsza zbiórka kresowych pamiątek i wystawa stała o tej tematyce. 

 👨‍💼 Od przełomu 2021 i 2022 roku wszystkie działania nabrały tempa. W ostatnich dwóch latach rozpoczęliśmy drugą zbiórkę pamiątek kresowych (historycznych artefaktów jest już blisko 3000), zorganizowaliśmy kilkadziesiąt wydarzeń, wykładów, koncertów i konferencji. Nawiązaliśmy też kontakty z 26 instytucjami i organizacjami społecznymi podejmującymi tematykę kresową, w tym przede wszystkim z Towarzystwem Miłośników Lwowa i Kresów Południowo – Wschodnich – oddziały od Poznania po Bytom.

📌 Odniesiemy się teraz do głównych zarzutów, którymi uderza w nas burmistrz Brzegu Jerzy Wrębiak:

❓ Dlaczego zakupiono kolekcję broni, kiedy Muzeum Dziedzictwa i Kultury Kresów nie zostało jeszcze otwarte?

➖ Każda ekspozycja muzealna potrzebuje eksponatów. Z tego powodu najpierw dokonuje się ich zbiórki lub zakupów, aby następnie móc je wyeksponować na wystawie. Tak samo jest w tym wypadku. Nie można przecież otworzyć budynku, który będzie pusty. Z tego powodu doszło do organizacji zbiórek pamiątek kresowych, jak i zakupu kolekcji broni, ponieważ ona tematycznie współgra z planowaną ekspozycją w Muzeum Dziedzictwa i Kultury Kresów.

❓ Dlaczego nie wyremontowano najpierw dachu, a zajęto się badaniami archeologicznymi? 

➖ Przy tak dużym i zabytkowym obiekcie nie można pozwolić sobie na prowizorkę. Wszystkie działania muszą być jak najbardziej profesjonalne i zgodne z harmonogramem nadanym przez Ministerstwo. Remont dachu to część inwestycji budowlanej. Zanim zostanie ona rozpoczęta należy wykonać badania archeologiczne. Należy sprawdzić co kryje ziemia w tak historycznym miejscu, żeby wiedzieć co w przyszłości może być warte wyeksponowania. Badania te mają też nie doprowadzić do ewentualnych, przypadkowych uszkodzeń historycznych artefaktów podczas samych robót budowlanych. Prace archeologów są więc zawsze jednymi z pierwszych, które podejmuje się przy obiektach zabytkowych.

❓ Czy trzeba było rozebrać fragmenty muru biegnącego wzdłuż ulicy Bolesława Chrobrego?

➖ Mur przy ulicy Chrobrego nie jest zabytkiem. Do niego dobudowane były powojenne garaże, które znalazły się na terenie objętym badaniami archeologicznymi. Rozbiórka garaży musiała nastąpić, ponieważ zajmowały one obszar badań. Zgodnie z projektem rozbiórek, zaakceptowanym przez Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, na odcinkach rozbieranych obiektów obniżono także mur do bezpiecznych wysokości oraz zabezpieczono jego koronę przed niekorzystnymi wpływami warunków atmosferycznych. Mur ten jednak i tak w przyszłości będzie musiał zostać przekształcony z uwagi na nowe zagospodarowanie terenu przy Gimnazjum Piastowskim. Należy mieć też na uwadze, że sam mur został wyremontowany kilka lat temu tylko od strony zewnętrznej, więc były to dosyć prowizoryczne działania.

❓ Czy można było przeznaczyć otrzymywane fundusze na inne cele, np. remont dachu? 

➖ Nie. Dotacje, które Muzeum otrzymuje z Ministerstwa na działania inwestycyjne są przekazywane na jasno określony cel. Nie można środków zaplanowanych np. na badania archeologiczne przeznaczyć na remont dachu. Byłoby to niezgodne z prawem i wiązałoby się z odpowiedzialnością karną. Muzeum realizowało harmonogram inwestycji zaplanowany przez Ministerstwo. Remont dachu miał być wykonany w późniejszym etapie, m.in. już po wykonaniu niezbędnego do tego projektu budowlanego.

🏫 Chcemy też zaznaczyć, że wbrew obiegowej opinii, gmach dawnej szkoły książęcej nie jest za duży na tego typu instytucję. Problematyka poruszana przez placówkę obejmowałaby dzieje zarówno Kresów Wschodnich, jak i Śląska i całych tzw. "Ziem Odzyskanych". To bardzo obszerna tematyka i ten gmach gabarytowo jak najbardziej się do takich celów nadaje, co potwierdza nam sporządzony w ubiegłym roku Program Funkcjonalno-Użytkowy. 

📄 Według niego część wystawowa mieściłaby się we fragmencie piwnic, kilku salach parteru i na całym pierwszym piętrze. Piętro drugie byłoby wykorzystane pod magazyn (to niezbędne w działaniu każdej placówki muzealnej) i pracownię konserwacji, a poddasze to pomieszczenia takie jak: biblioteka, administracja, sala konferencyjna. W najbliższych dniach na naszych profilach chcemy szczegółowo przedstawić Państwu założenia PFU.

📌 Mamy nadzieję, że tym obszernym tekstem wytłumaczyliśmy Państwu w sposób jak najbardziej merytoryczny najważniejsze aspekty podjętych w ostatnich latach prac, którym celem jest urzeczywistnienie idei Muzeum Dziedzictwa i Kultury Kresów w gmachu Gimnazjum Piastowskiego. 

❗ Muzealnicy oczekują oficjalnych przeprosin i publicznego sprostowania nieprawdziwych informacji przez burmistrza Brzegu Jerzego Wrębiaka.

Pozdrawiamy serdecznie 
Zespół Muzeum Piastów Śląskich w Brzegu

Dobrymi wiadomościami fajnie się dzielić z innymi!

Data publikacji:

Aktualności Może Cię zainteresować...

Carrom po raz drugi
Wspomnienie Barbary Raczyńskiej-Czyżyk

Powodzenie!

Niepowodzenie!